Nigdy więcej nudnych ścian cz. 2

W poprzedniej części naszego artykułu poruszyliśmy kwestię dotyczącą aranżacji ścian. Podsunęliśmy wtedy kilka interesujących pomysłów, które mogły stać się inspiracją dla niejednego wizjonera wnętrz. Tym razem zapragnęliśmy pochylić się na chwilę nad tematyką farb do wnętrz. W ciągu ostatnich lat zeszły nieco na dalszy tor, a my chcielibyśmy przypomnieć o ich istnieniu.

Kolorowe przemyślenia

Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, że ubierając nasze ściany w kolor, oddajemy im część siebie, obdarowujemy je duszą i dajemy nowe życie wnętrzu. Powinno ono stać się jak najlepszym wydaniem nas samych, a nawet zestawieniem naszych cech, dzięki któremu po kilku spojrzeniach obserwator będzie mógł lepiej nas poznać. Magia koloru potrafi pokazać niektóre rzeczy w lepszym, bardziej korzystnym świetle, ale nieumiejętnie dobrana barwa, może obrócić wniwecz nawet najdoskonalsze plany i starania.

Dobrze jest więc dokładnie zapoznać się ze swoimi ewentualnymi projektami, a każdy swój pomysł przemyśleć po kilka razy. Nie chcielibyśmy jednak nikogo zniechęcać do remontu- wręcz przeciwnie.

Aranżacje ścian same w sobie nie są trudne, problemem jest jedynie mnogość pomysłów i brak zdecydowania ze strony mieszkańca. Chcielibyśmy podrzucić również kilka swoich sugestii. Być może staną się one dla kogoś inspiracją lub odpowiedzią na nurtujące pytania. Zanim rozpoczniemy malowanie ścian warto zapoznać się paletą barw dostępną na rynku oraz jak odczytywać znaczenie barw i poznać ich przeznaczenie.

Nude dobry na wszystko

Najczęstszym wyborem są oczywiście kolory natury. Nie raz, zastanawiając się jaki kolor do salonu będzie najodpowiedniejszy przychodzą nam do głowy delikatne barwy ziemi, beże, kość słoniowa i oczywiście biel. Nie bez przyczyny. Są to kolory najbardziej uniwersalne, a tym samym najbezpieczniejsze. Jakich dodatków byśmy nie dobrali, kolorystyka naszych ścian będzie idealnie współgrała z całością. Jasne kolory świetnie powiększają wnętrze. Dają złudzenie przestronności, a także rozjaśniają nawet najmniejsze pomieszczenia.

Barwy te, sprawdzą się w wielu rodzajach wnętrz: prowansalskim, skandynawskim czy glamour. Musimy jednak odpowiednio dobrać tonację do stylu, jaki ma nas określać. Trend skandynawski czy industrialny to chłodne odcienie beżu oraz biel, natomiast decydując się na glamour czy angielski szyk wybierzmy mniej surowe tony: waniliowe, kość słoniowa lub écru. Pokusić się możemy o szczyptę błysku.

Wiadomo, że ciepłe beże zadbają o naszą przytulność, a jeśli zależy nam na chłodnych klimatach, ale nie chcemy otaczać się wyniosłą bielą? Poflirtujmy z szarością: poznajmy wszystkie z jej pięćdziesięciu twarzy. Musimy jednak uważać: naturalne barwy łatwo mogą stać się zbyt nud(n)e. Warto więc urozmaicić nasze wnętrze kontrastowymi dodatkami.

Niech stanie się kolor!

Porozmawiajmy teraz o kolorach: zastanówmy się, jak pomalować salon, aby nabrał on nieco życia. Niektórzy mówią, że wystarczy „pochlapać” ściany czerwoną lub pomarańczową farbą, aby osiągnąć piorunujący efekt rozgrzewającego i energetyzującego wnętrza. Rzeczywiście, przyznajemy rację: te kolory mają moc. Jednak musimy pamiętać, że nie wszyscy chcą spędzać popołudnia relaksując się w „wulkanie”. Kolory ścian w pokoju dziennym mają uspokajać po ciężkim dniu w pracy, dać chwilę wytchnienia, gdy dzieci mają poobiednią drzemkę czy ukoić nerwy po wizycie teściowej.

Zadbajmy więc o to, aby były to barwy neutralne: wyciszające, ale i motywujące do kolejnych działań. Świetnym rozwiązaniem będą więc kolory napawające optymizmem oraz kojarzące się ze szczęściem: odcienie żółci, błękitów czy zieleni. Są to barwy, które z powodzeniem możemy łączyć, a dodatkowo mile kojarzą się nam z wiosenną aurą lub nawet letnimi wakacjami. Będą to wykończenia dla pomieszczeń w stylu vintage, pop- art czy w naszym ulubionym: śródziemnomorskim.

Jeżeli zależy nam na klasyce te kolory również się sprawdzą, lecz w nieco bardziej pastelowych kolorach, których uzupełnieniem będą elementy klasycznej bieli. Style nowoczesny czy skandynawski również nie wykluczają kolorów w swych aranżacjach. Możemy wykorzystać połączenie szarości z chłodnymi błękitami oraz wykorzystać nieśmiały przybrudzony róż. Jego pudrowa wersja będzie wspaniałym wykończeniem dla saloniku uroczej panny.

Podsumowanie

Wszystkie nasze sugestie są wynikiem natchnienia, jakim obdarzyły nas kolory farb dulux. Paleta barw tej firmy obfituje w barwy zarówno chłodne jak i kusząco ciepłe. Gama kolorystyczna jest rozpięta do tego stopnia, że z łatwością znajdziemy interesujący nas odcień. Kto wie, może debatując nad dwiema tonacjami, o decyzji zawyrokuje apetyczniejsza nazwa koloru?

Dodaj komentarz